Angielski Fluent Blog
Daj znać innym!
Jak pokonać strach przed mówieniem po angielsku

13 sposobów na pokonanie lęku przed mówieniem po angielsku

 

Czyli o tym, co sprawia, że mówienie jest najtrudniejszym etapem podczas nauki języka!

Jeżeli zadajesz sobie pytanie “Jak zacząć mówić po angielsku?”, to ten artykuł jest właśnie dla ciebie.

Dlaczego mówienie po angielsku jest trudne

 Mówienie sprawia nam trudność, bo dzieje się w czasie rzeczywistym. 

Musisz przypomnieć sobie wszystko, czego się dotąd nauczyłeś i użyć tej wiedzy tak, żeby twój rozmówca zrozumiał, co do niego mówisz; oprócz tego musisz to zrobić w sposób na tyle spójny i płynny, żeby rozmowa z tobą nie była drogą przez mękę. I to dla żadnej ze stron…

A żeby było jeszcze gorzej, co najmniej 50% zabawy w mówienie po angielsku stanowi właściwie… słuchanie! Jak już poukładasz słowa we w miarę poprawnej kolejności i ułożysz sensowny komunikat, to od razu trafia ci się kolejne wyzwanie – zrozumieć, co ta druga osoba do ciebie mówi.

Dlaczego mówienie po angielsku jest trudne

Dlaczego mówienie po angielsku jest trudne – AngielskiFluent.pl

Jeżeli skoncentrujesz się na ćwiczeniu mówienia po angielsku, szybko zaczniesz mówić, ale może się okazać, że nie jesteś w stanie zrozumieć prawie nic z tego, co odpowiada ci twój rozmówca.

A z drugiej strony, koncentrowanie się na słuchaniu zawsze poprawia też mówienie po angielsku, bo słuchając przyswajasz nowe słowa i zwroty angielskie, które od razu możesz wykorzystać w konwersacji.

A zatem, jeżeli dopiero zaczynasz i nie czujesz presji, że musisz mówić po angielsku już i teraz, to z całego serca radzę ci nie spieszyć się i popracować najpierw nad…… chyba się domyślasz… nad słuchaniem!

Ale pewnie nie po to czytasz ten artykuł?

Chcesz mówić po angielsku, jesteś gotowy, znasz dużo słówek i chcesz po prostu zacząć mówić po angielsku! Nie ma sprawy, powiem ci, jak to zrobić.

Co cię hamuje przed mówieniem po angielsku?

 Zazwyczaj, kiedy uczymy się nowego języka, pięć rzeczy powstrzymuje nas przed mówieniem: 
  • Nie wiemy, co chcemy powiedzieć
  • Nie wiemy, jak to powiedzieć
  • Boimy się, że nie zrozumiemy odpowiedzi
  • Syndrom oszusta – czyli “Kim jestem, żeby mieć prawo z nim rozmawiać? Jestem tylko głupim obcokrajowcem, który ledwie zna język! Dlaczego w ogóle miałby chcieć ze mną rozmawiać? Tylko się ośmieszę!”
  • “Usprawiedliwione” odwlekanie – np. “Jeszcze tylko trochę się przygotuję, żeby ułożyć sobie pierwsze zdanie, a później pójdę i do niej zagadam!”
Co cię hamuje przed mówieniem po angielsku

Co cię hamuje przed mówieniem po angielsku – AngielskiFluent.pl

Znasz to?

Z #1 i #2 od razu możemy coś zrobić. #3, #4 i #5 wydają się bardzo realne, ale istnieją tylko w twojej głowie.

Zauważyłem, że jeżeli wytrwale pracuje się nad punktami #1 i #2 – poprzez wprowadzenie sobie zwyczaju regularnego mówienia po angielsku w bezpiecznym i komfortowym otoczeniu, to nasza pewność siebie znacznie wzrasta, a wszystkie te zahamowania, które wydają nam się teraz nie do pokonania, stopniowo znikają.

Więc najważniejsza porada w tym wpisie.

Nie mówisz po angielsku, bo po prostu nie ćwiczysz mówienia wystarczająco dużo.

Poniżej przedstawiam ci 13 sposobów na początek – żeby zbudować pewność siebie i od razu zacząć mówić. Niektóre z nich możesz wykorzystać na miejscu, niektóre bardziej się przydadzą osobom, które mieszkają za granicą. Tak czy tak, na pewno znajdziesz tu coś dla siebie.

13 sposobów, żeby zacząć mówić po angielsku

tipsy jak pokanać strach przed mówieniem po angielsku

Tipsy jak pokanać strach przed mówieniem po angielsku – AngielskiFluent.pl

Naucz się słów piosenki.

To może zająć ci trochę czasu, ale zanim zaczniesz mówić po angielsku, wypróbuj ten sposób. Pomoże ci skoncentrować się na prawidłowej wymowie. Kiedy już nauczysz się tekstu, zmień trochę to ćwiczenie. Zamiast śpiewać, spróbuj tekst recytować. Albo powiedz tekst od końca. Wyznaczaj sobie coraz trudniejsze wyzwania i baw się dobrze!

Znowu poczuj się jak dziecko.

Przechadzając się po domu, mów po angielsku, co widzisz: “There’s a cup on the table.” Może to banały, ale lepiej mówić proste rzeczy, niż nie mówić wcale!

Ściągnij WeChat na smartfona.

To aplikacja, która umożliwia m.in. wysyłanie i odbieranie krótkich wiadomości głosowych. Pamiętasz tych znajomych, których poznałeś trochę wcześniej? (Znowu się przydadzą!) Spróbujcie pogadać przez WeChat. To dość zabawne, trochę głupie, ale to też sposób na rozmowę. Sprawdza się u osób, które nie mają tyle odwagi, żeby porozmawiać przez Skype – możesz sobie wcześniej przygotować to, co chcesz powiedzieć, później to nagrać i wysłać.

Napisz po angielsku monolog na dowolny temat.

Wejdź na lang-8.com i poproś kogoś o poprawienie tekstu. Tekst po korekcie wrzuć na rhinospike.com i znajdź kogoś, kto ci go nagra. W międzyczasie nagraj ten sam tekst czytany przez ciebie. Porównaj swoją wersję z tą, którą otrzymasz. Poćwicz i popraw swoje błędy.

Wykorzystaj nagrania z podręcznika.

Już prawie na pamięć znasz te dialogi? Nie poprzestawaj na słuchaniu! Nagraj je w swoim wykonaniu i porównaj z nagraniem z podręcznika – odsłuchaj je oba równocześnie. Poćwicz i popraw swoje błędy.

Dołącz do grupy językowej.

Wejdź na stronę w rodzaju italki.com albo lang-8.com i stwórz pełny, dokładny i uczciwy profil. Nie musisz od razu korzystać z tych portali w pełni, ale jeżeli zaczniesz przeglądać stronę, być może zostawisz jakiś komentarz, zaczniesz nawiązywać znajomości i otrzymywać zaproszenia do grona znajomych. Dlaczego to takie ważne? Wkrótce nadejdzie czas, że będziesz szukał kogoś do konwersacji, a tutaj będziesz miał już grupę potencjalnych partnerów językowych. No i łatwiej jest rozmawiać z kimś, z kim już wcześniej miało się jakiś kontakt.

Wykorzystaj aplikację SRS do mówienia.

Skopiuj dialog z podręcznika na fiszki w aplikacji SRS – jedno zdanie na jedną kartę, z polskim tłumaczeniem na odwrocie. Ustaw aplikację tak, żeby najpierw wyświetlała tłumaczenie. Kiedy się wyświetli, powiedz to zdanie po angielsku (nie mamrocz pod nosem – mów pełnym głosem!). To świetne ćwiczenie, bo wymusza na tobie bieżące użycie angielskiego.

Znajdź partnera językowego.

Pamiętasz te znajomości, które nawiązałeś na italki.com albo na lang-8.com? Odezwij się do którejś z tych osób i zapytaj, czy byłaby zainteresowana wymianą językową przez Skype’a. Na pewno nie zabraknie ci chętnych. Żeby uczyć się jeszcze szybciej, możesz poszukać nauczyciela na Verbling. Wymiana językowa to bardzo skuteczne narzędzie do nauki języka.

Ucz się typowych zwrotów.

To coś w rodzaju “rozmówek po angielsku”. Wiesz, jak to jest – jak już uda ci się rozpocząć rozmowę, to później już jakoś idzie, prawda? Kiedy już zbierzesz się na odwagę, żeby podejść do tej dziewczyny przy oknie, to najtrudniej jest ci wymyślić, co powiedzieć na początek. Pomyśl o typowych sytuacjach, w jakich najczęściej się znajdujesz i przygotuj sobie zestaw zwrotów, które mogą ci się przydać. Kiedy już rozpoczniesz rozmowę, dalej pójdzie jak z płatka. Pomyśl o zwyczajnych, codziennych sytuacjach: jak spytać, czy miejsce obok jest wolne; jak poprosić o wyjaśnienie jakiegoś oznaczenia; jak spytać o godziny otwarcia sklepu… Zwykłe zwroty. Naucz się ich, przećwicz, a później wykorzystaj przy pierwszej nadarzającej się okazji.

Zasada 3 sekund.

Pomysł jest taki: Chcesz porozmawiać po angielsku? Daj sobie 3 sekundy na to, żeby do kogoś podejść i rozpocząć rozmowę. Jeżeli pozwolisz sobie na więcej niż 3 sekundy, to włączy się twój mechanizm samoobrony i będziesz wolał uciec, niż podjąć ryzyko. Zaczniesz się zastanawiać, denerwować się, że coś pójdzie nie tak, i już po sprawie – nie dasz rady.

Zapytaj o drogę.

Tak, wiem, że wiesz dokąd idziesz, ale i tak zapytaj! Pytanie o drogę to najbardziej niewinny pretekst do tego, żeby nawiązać rozmowę z nieznajomym – nikt się nie będzie dziwił ani zastanawiał, dlaczego to robisz!

Zainteresuj się!

Nawiązuj kontakt z ludźmi za każdym razem, kiedy coś przykuje twój wzrok w sklepie, w restauracji, na wystawie, obojętnie. Pomyśl sobie, że gdybyś był w Polsce, nie miałbyś żadnych oporów, żeby zapytać, co to jest. Trzymaj się zasady 3 sekund i po prostu zaczep kogoś i spytaj: “Hey, do you know what this is?” i rozmowa sama się nawiąże. Ja też się w takich sytuacjach trochę denerwuję, tak jak każdy, ale jeżeli będziesz pamiętać, że zawsze masz naturalne przyzwolenie na to, żeby odezwać się do kogoś, jeżeli coś cię autentycznie zainteresuje, to nie masz się czego obawiać. Nawet jeżeli powiesz coś źle, ale twoje zaciekawienie będzie szczere, to nikt nie będzie miał do ciebie żadnych pretensji.

Najtrudniej jest zacząć

 Pamietasz te powody (#3, #4 i #5), o których pisałem na początku? Te, które powstrzymują nas przed mówieniem? 

Pokonywanie lęków i nabieranie pewności siebie, stawianie małych kroczków i stopniowe rozwijanie mówienia w codziennych sytuacjach to najlepszy sposób na oswojenie angielskiego. Powoli stawiaj te małe kroczki, a nawet nie zauważysz, kiedy wcześniejsze obawy przestaną cię blokować.

Wszystko zależy tylko od ciebie!

Mam nadzieję, że chociaż jeden z moich sposobów ci się spodobał.

Serio, wybierz sobie chociaż jeden.

Wypróbuj go.

Jutro go powtórz, postaraj się trochę bardziej.

Pojutrze pójdzie ci jeszcze lepiej.

Daj sobie szansę:)

Leave a Comment:

Send this to a friend

Kontynuując oglądanie strony zgadzasz się na używanie cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close