Angielski Fluent Blog
Daj znać innym!
czego nie powinieneś robić mówiąc po angielsku

7 rzeczy, których NIE powinieneś robić, mówiąc po angielsku

Czy zdarza Ci się przepraszać za swój poziom angielskiego i mówisz ciągle zanim zaczniesz rozmowę “Sorry for my english”?

Albo może boisz się popełniania błędów i to, że ktoś cię wyśmieje jeżeli powiesz coś nie tak po angielsku?

Jak możesz nauczyć się mówić po angielsku i nie wstydzić się odezwać po angielsku?

W tym wpisie dowiesz się czego nie robić, kiedy będziesz mówił po angielsku.

1. Nie przepraszaj za swój poziom

Nie używaj więcej tego sformułowania, kiedy chcesz coś powiedzieć “SORRY FOR MY BAD ENGLISH”.

Większość ludzi, którzy przepraszają za swój poziom znajomości angielskiego, uważa, że powinni mówić po angielsku lepiej.

Ok, możesz tak myśleć, ale nie możesz się na siebie denerwować, że nie potrafisz więcej.

Osiągnięcie poziomu płynności w każdym języku wymaga dużo czasu i nie możesz oczekiwać, że u ciebie będzie inaczej.

Bez względu na to, czy uczysz się angielskiego od wielu lat, czy od kilku miesięcy, włożyłeś masę pracy w to, żeby znaleźć się na tym poziomie, na którym jesteś.

Zacznij doceniać siebie i swój wysiłek.

2. Nie poddawaj się frustracji

Nauka angielskiego idzie w parze z większą lub mniejszą dozą frustracji.

W pewnym momencie dojdziesz do punktu, kiedy nie będziesz potrafił wyrazić swoich myśli w taki sposób, jak mógłbyś to zrobić po polsku.

Będą ci się przytrafiały chwile, kiedy nie będziesz mógł odnaleźć w pamięci właściwego słowa.

Prawie każdy przechodzi przez tę fazę; to naturalna część procesu nauki języka. Może trwać kilka tygodni (jeżeli znajdujesz się w anglojęzycznym środowisku), albo kilka lat (kiedy używasz angielskiego tylko na lekcjach dwa razy w tygodniu).

Jedyny sposób na pokonanie tej frustracji to praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka.

Pamiętaj, że ta frustracja nie wynika z faktu, że nie jesteś wystarczająco bystry, ani z tego, że język jest za trudny;to coś, z czym musi się zmierzyć większość z nas.

Kiedy zaakceptujesz ten stan i te emocje, kiedy nie dasz się pokonać frustracji i będziesz używał języka właśnie po to, żeby ją pokonać, przebrniesz przez ten trudny etap znacznie szybciej.

3. Nie bój się popełniania błędów

Kolejna rzecz, której nie powinieneś robić, to bać się popełniania błędów. Błądzenie jest rzeczą ludzką i prędzej czy później i tak będziesz musiał zmierzyć się z okrutną prawdą, że nie jesteś doskonały i zawsze będziesz popełniał jakieś błędy.

Jedyny sposób na całkowite uniknięcie błędów językowych to unikanie mówienia.

Pewnie, że możesz tak zrobić – będziesz miał pewność, że nie popełnisz żadnego błędu, ale twój angielski na pewno się od tego nie rozwinie.

Chociaż może ci się to wydawać bez sensu, powinieneś jak najczęściej pozwalać sobie na błędy. To będzie oznaczało, że mówisz po angielsku i ciągle doskonalisz swoją znajomość języka.

Jeżeli nie mylisz się codziennie, to znaczy,że za mało mówisz. Nie chodzi oczywiście o to, żebyś celowo mówił z błędami, tylko o to, żebyś miał coraz większą świadomość tego, kiedy je popełniasz i wiedział, nad czym musisz jeszcze popracować.

Gramatyka to ostatnia rzecz, którą powinieneś się przejmować.

Nie musisz doskonale znać zasad gramatycznych, żeby dogadać się z kimś po angielsku.

Native speakerzy nie będą oceniać tego, czy używasz dobrych struktur gramatycznych, ich będzie interesowało tylko to, żeby zrozumieć, co mówisz i żeby rozmowa mogła toczyć się dalej.

Oczywiście poprawność wypowiedzi zawsze zrobi lepsze wrażenie, ale dopóki mówisz jasno i pewnie, nie ma wielkiego znaczenia, że użyjesz złego przedimka, pomylisz końcówkę przymiotnika czy ułożysz słowa w niewłaściwym szyku.

Wiele metod nauki angielskiego i programów do nauki języków kładzie za duży nacisk na gramatykę, a za mały na mówienie po angielsku i jak zrozumieć angielski.

Często można usłyszeć, że zanim zacznie się mówić, należy poznać wszystkie zasady gramatyczne.

Jest odwrotnie.

Najpierw należy uczyć się mówić, a dopiero później, po osiągnięciu podstawowej płynności, doskonalić poprawność gramatyczną.

Każdy popełnia błędy, nawet native speakerzy. Nikt się nie rodzi z doskonałą znajomością angielskiego, ani żadnego innego języka; osiągnięcie płynności językowej wymaga bardzo dużo czasu i pracy.

Wielu Amerykanów po 13 latach edukacji nadal nie potrafi mówić po angielsku w 100% poprawnie. To samo jest z Polakami. Nie wierzysz? Przysłuchaj się uważnie rozmowom na ulicy czy w sklepie.

Popełnianie błędów nie powinno cię zniechęcać do nauki. Naucz się je akceptować i doceń rolę, jaką odgrywają w procesie nabywania wiedzy.

4. Nie bierz sobie zbytnio do serca, kiedy ktoś cię nie rozumie

“I can’t understand you” – może się zdarzyć, że usłyszysz to zdanie.

Będziesz rozmawiał z kimś, kto – bez względu, jak bardzo będziesz się starał – nie będzie rozumiał, co do niego mówisz.

Angielskim posługuje się bardzo dużo osób, które mówią różnymi wersjami języka i z różnymi akcentami, czasami naprawdę trudno jest je zrozumieć.

A w Polsce? Czy tak łatwo ci zrozumieć Ślązaka? No właśnie.

Taki problem może się pojawić zwłaszcza wtedy, kiedy rozmawiasz z kimś, kto nie jest przyzwyczajony do kontaktów z obcokrajowcami. Taka osoba jest nastawiona na wymowę tylko w jeden, ściśle określony sposób i nie ma żadnego innego punktu odniesienia.

To jest nie tyle oznaka twoich (niewielkich) umiejętności językowych, ile raczej braku doświadczenia u twojego rozmówcy który prawdopodobnie nie spotkał się dotąd z nieco inną wymową.

To samo może się przydarzyć podczas rozmów z osobami, które uczą się angielskiego, ale są na niższym poziomie niż ty.

Jeżeli twoje słownictwo jest bardziej zaawansowane, może im być trudno cię zrozumieć.

Pamiętaj wtedy, że ty sam też kiedyś byłeś na tym poziomie i postaraj się dopasować i mówić w taki sposób, który umożliwi wam wzajemną komunikację.

5. Nie porównuj się z innymi

Bez względu na to, na jakim poziomie jest twój angielski, ciężko pracowałeś, żeby dotrzeć do poziomu, w którym teraz jesteś.

Powinieneś być z siebie dumny i nie przejmować się zbytnio tym, co myślą inni. Nie wiedzą przecież, ile godzin pracy i ile wysiłku włożyłeś w naukę języka.

Za to ty doskonale zdajesz sobie z tego sprawę.

Oznacza to również, że nie powinieneś porównywać się z innymi. Każdy z nas jest inny; są tacy, którym nauka języków przychodzi z łatwością, a są tacy, którzy muszą się bardziej wysilić.

Pamiętaj, że są też na świecie ludzie, którzy wręcz sycą się porażkami innych i nie przepuszczą żadnej okazji na złośliwe wytknięcie ci błędu.

Na nich w ogóle nie warto zwracać uwagi.

Zamiast tracić czas na zamartwianie się tym, co od nich usłyszałeś, lepiej wykorzystaj te godziny na pracę nad udoskonaleniem swojej znajomości angielskiego.

6. Jeżeli (uważasz, że) mówisz płynnie po angielsku, nie zadzieraj nosa

Nie masz do mózgu wszczepionego chipa z angielskim.

Nauka języka angielskiego to proces. Być może zabrzmi to trochę brutalnie, a na pewno nieco paradoksalnie, ale nigdy nie osiągniesz poziomu doskonałej płynności i poprawności językowej.

Im więcej będziesz umiał, tym bardziej będziesz sobie zdawał sprawę z tego, że poznawanie języka to niekończąca się podróż.

To znaczy, że kiedy już osiągniesz poziom płynności językowej, (bez względu na to, co rozumiesz pod pojęciem “płynności”), nigdy nie powinieneś myśleć “Już się nauczyłem angielskiego”, bo takie założenie ma pewne ograniczenia.

Oto kilka z nich:

Okłamujesz sam siebie, bo języka nigdy nie przestajesz się uczyć. To tak, jakbyś nazwał siebie w pełni rozwiniętą istotą ludzką. Zawsze możesz wspiąć się o jeden poziom wyżej i zawsze jest coś, co możesz udoskonalić.

Ogólnie wiadomo, że brak pracy rozleniwia, a jeżeli się nie rozwijasz, to najprawdopodobniej twój poziom się obniża.

Bez systematycznej pracy nie utrzymasz tej znajomości języka, jaką masz teraz.

Rozdmuchane ego może cię powstrzymać od przyswojenia tych 5 czy 10%, które dzielą cię od poziomu native speakera.

Znasz angielski bardzo dobrze, po co ci więcej?

Braki w wiedzy. Wiesz wszystko o gramatyce i znasz tysiące słów, ale to nie oznacza biegłości.

A co z wiedzą o krajach anglojęzycznych? A co z wiedzą o kulturze? Bez tego nigdy nie poznasz dogłębnie żadnego języka, bo nie zrozumiesz jego istoty.

7. Nie wstydź się mówić

Jest tylko jeden sposób, żeby nauczyć się mówić po angielsku: otworzyć usta i mówić! Jedyny sposób, żeby mówić lepiej, to po prostu mówić, i to jak najwięcej!

Zawsze możesz znaleźć wymówkę, żeby nie rozmawiać po angielsku, na przykład, że się za bardzo wstydzisz się mówić po angielsku, ale to w żaden sposób nie przybliży cię do celu, czyli płynnego mówienia po angielsku.

Nie ma znaczenia ani to, że znasz za mało słówek, ani to, że masz kiepską wymowę. Jeżeli chcesz lepiej mówić, musisz ćwiczyć.

Bez względu na wszystko, nigdy nie mów, że nie umiesz mówić po angielsku, bo to się może stać samospełniającą się przepowiednią. Kiedy wierzysz w to, że czegoś nie umiesz, zamykasz swój umysł – przestajesz nawet podejmować próby i nie dajesz sobie żadnej szansy.

A jedynym sposobem na poprawienie znajomości angielskiego jest praktyka, nawet jeżeli na razie mówisz słabo.

Już wiesz, czego należy unikać podczas konwersacji. A skoro już wiesz, czego nie robić, to rusz się i idź pogadać po angielsku!

Leave a Comment:

Send this to a friend

Kontynuując oglądanie strony zgadzasz się na używanie cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close