Intensywny Kurs Mówionego Angielskiego
30 lekcji video z dialogami, 1000 angielskich słów, setki zwrotów konwersacyjnych
To żadna tajemnica, że Internet zmienił wszystko, od robienia zakupów, poprzez nawiązywanie znajomości i rozrywkę, po muzykę.
Internet zrewolucjonizował też proces nauki języka angielskiego i innych języków.
Zaproponował nam opcje, które nie istniały jeszcze dwadzieścia lat temu.
Nie ma co wspominać nawet o tym, że obecnie dużo łatwiej jest nauczyć się rozumieć i mówić w języku angielskim, ale w ogóle cały proces niesamowicie się zmienił.
Ta eksplozja komunikacji na ogromną skalę zmieniła wiele spraw, również tych istotnych dla osób uczących się języków obcych.
Jak?
Internet sprawia, że angielski w zawrotnym tempie staje się dla wielu osób drugim (po ojczystym) językiem. Ponad połowa wszystkich treści w Internecie jest tworzona w języku angielskim.
Jest ku temu kilka powodów:
Obecnie liczba osób, posługujących się angielskim jako językiem dla siebie obcym, już przewyższa liczbę native speakerów. Można oczekiwać, że taka tendencja się utrzyma.
Tradycyjna nauka języka angielskiego ograniczała się do czytania i słuchania. Czytało się podręczniki i słuchało nagrań z kaset i CD. Jeżeli ktoś nie wyjechał za granicę, nie miał zbyt wielu innych opcji.
Internet wykreował ogromny wachlarz nowych metod nauki angielskiego. Słuchacze mogą za darmo porozmawiać z native speakerami. Do słowników online dołączone są nagrania z prawidłową wymową.
Widzowie Netflixa mogą włączyć napisy w swoich ulubionych filmach.
Menu w smartfonie można ustawić na dowolny język obcy.
Dzięki Google Translate można słowo po słowie porównać tekst polski z (na przykład) angielskim.
Dużo łatwiej jest dzisiaj całkowicie zanurzyć się w język obcy. Mamy dostęp do tekstów, nagrań, filmów. Niedługo będziemy odwiedzali inne kraje w wirtualnej rzeczywistości.
O ile Internet nie jest w stanie nauczyć nikogo języka, to jednak jest w stanie dać dostęp do tego języka w formach i ilości, które nigdy wcześniej nie były możliwe.
Internet sprawił, że wszystko można sprowadzić do postaci cyfrowej. To dotyczy prawie każdego aspektu w procesie nauki angielskiego.
Nie trzeba dźwigać ważących tony słowników i podręczników, ani słuchać nagrań z kaset czy płyt.
Obecnie wszystko to można zmieścić w dłoni.
Smartfon pozwala mieć wszystkie materiały przy sobie zawsze i wszędzie, przez co nauka języka angielskiego jest niesamowicie wygodna.
Smartfony pozwalają nam również regularnie komunikować się i wyrażać swoje opinie po angielsku.
Jednym z głównych powodów, że ludzie rezygnują z nauki języka obcego jest to, że uczą się w pojedynkę. Całe godziny spędzasz we własnym towarzystwie, zapamiętując słowa z fiszek albo studiując podręczniki. To często jest i nudne, i zniechęcające.
Internet ogromnie rozwinął aspekt społeczny w procesie nauki języka obcego. Niektóre programy online umożliwiają rywalizację z innymi i porównywanie swoich osiągnięć.
Fora i wideo czaty dają szansę na wypowiadanie się i dyskusję w czasie rzeczywistym.
Media społecznościowe są zintegrowane z prawie każdym źródłem językowym. Firmy takie jak Duolingo korzystają z Facebooka bezpośrednio w swojej aplikacji, dzięki czemu twoi znajomi mogą ci kibicować i cię wspierać (albo z tobą rywalizować).
Internet daje możliwość takich społecznych interakcji, które kiedyś były po prostu nieosiągalne przy samodzielnej nauce. Dzisiaj nawet ucząc się w domu, nie masz żadnego problemu z ćwiczeniem swoich umiejętności językowych z innymi.
Zauważono niedawno ciekawy sposób przyswajania języka: sms-y rozwijają u młodzieży “naturalną dwujęzyczność”.
Należy się tu małe wyjaśnienie. Sms-y stworzyły nowe sposoby budowania zdań, a nawet pojedynczych słów.
Na przykład zdanie: “I had a great time. Thanks for your present. See you tomorrow,” w sms-ie może wyglądać tak: “I had a gr8 time, thanks for prsnt, cu tomorrow.”
Może się wydawać, że nie jest to korzystne zjawisko. To przecież maksymalne upraszczanie języka! Językoznawcy nazywają to nowym rodzajem dwujęzyczności. A ludzie w naturalny sposób przekładają “język sms-ów” na jego oryginalną formę.
W przeszłości, jeżeli ktoś chciał się uczyć języka, musiał się ograniczyć do jednego czy dwóch podstawowych programów. Dużo czasu i pieniędzy kosztowało znalezienie programu, który odpowiadał własnym preferencjom i stylowi nauki. No i dodatkowo liczba dostępnych materiałów była bardzo ograniczona.
Obecnie można bez żadnych ograniczeń dopasowywać do siebie cały proces nauki. Jeżeli ktoś woli materiały wideo, może uczyć się za pomocą YouTube albo kursów online. Albo woli słuchać, ma do wyboru podcasty angielskie, audiobooki i kursy językowe. Być może ktoś chce ćwiczyć mówienie po angielsku, może to robić na Skype.
Ciągła nauka z fiszkami może być niesamowicie nudna. Szybko może ci zabraknąć motywacji. Personalizacja pomaga utrzymać ją na wysokim poziomie.
Autokorekta znacznie przyspiesza proces nauki. Podczas pisania autokorekta natychmiast wyłapuje błędy w pisowni i użyciu obcych słów. Szybciej uczymy się pisać poprawnie.
A do tego jeszcze istnieją opcje sprawdzania wymowy, które wskażą ci, czy dużo jeszcze brakuje ci do poziomu native speakera. SpeechAce, na przykład, słucha jak wymawiasz słowo, a następnie porównuje je, sylaba po sylabie z wymową wzorcową. Później daje ci informację zwrotną.
Przed erą internetu wszystkich poprawek trzeba było dokonywać ręcznie. Kiedy robiło się jakieś ćwiczenia, trzeba było sprawdzić poprawność odpowiedzi z kluczem i samodzielnie znaleźć ewentualny błąd. Jedynym sposobem na poprawę wymowy było słuchanie danego słowa i wielokrotne powtarzanie.
Rewolucja cyfrowa wyeliminowała wszystkie te trudności.
Tradycyjnie gry wideo uważa się za wrogów edukacji. Przecież jeżeli ktoś bezmyślnie w coś gra, nie używa mózgu w sposób aktywny.
Jednak w ostatnich latach odgrywają one coraz ważniejszą rolę w nauce języków, zwłaszcza wśród młodzieży.
Po pierwsze, standardowo gry wideo są obecnie dostępne w prawie każdej wersji językowej. Jeżeli chcesz zagrać w Grand Theft Auto po francusku, to możesz. Dzięki temu można jednocześnie korzystać z rozrywki i zanurzyć się całkowicie w języku, którego się uczysz.
Po drugie, miłośnicy gier wideo mogą oglądać na stronach takich jak YouTube albo Twitch rozgrywki swoich ulubionych graczy. To prawdziwa rewolucja. Uczniowie oglądają swoją ulubioną rozrywkę w całkiem nowym dla siebie języku. Dzięki temu są bardziej zaangażowani i zmotywowani do nauki. Chcą zrozumieć, więc chcą się nauczyć.
I wreszcie, istnieją też gry wideo stworzone specjalnie do nauki języków, takie jak na przykład “My Chinese Coach” na Nintendo DS.
Internet zrewolucjonizował cały świat, w tym również proces nauki języka. Z internetem jest ona wygodniejsza, przyjemniejsza i szybsza.
Nic nie zastąpi ciężkiej pracy, którą trzeba włożyć w naukę języka angielskiego, ale z internetem ten wysiłek nie jest aż tak męczący.
Intensywny Kurs Mówionego Angielskiego
30 lekcji video z dialogami, 1000 angielskich słów, setki zwrotów konwersacyjnych
Musisz nauczyć się angielskiego, by zwiększyć swoje doświadczenie z podróży
6 wskazówek do amerykańskiego języka ciała, które musisz znać
Jak zrobić dobre pierwsze wrażenie, że płynnie mówisz po angielsku
9 WSKAZÓWEK dla osób uczących się angielskiego w krajach anglojęzycznych!